Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2010. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2011

Dwa dni w Marrakech'u 22 ::: KONDUKT




Miałem moralniaka, do tej pory mam mieszane uczucia , czy dobrze robię publikując te zdjęcia? Ale dokument to dokument.




czwartek, 1 grudnia 2011

Dwa dni w Marrakech'u 19

No i po wakacjach. Ale zanim zacznę publikować fotografiI z wakacji tegorocznych, muszę zakończyć publikowanie zdjęć z lutego roku 2010. Decyzję tą podjąłem, gdyż zainspirował mnie niejaki Misza, który ledwo co z Maroka wrócił, a którego świetne zdjęcia możecie obejżeć o TU. Chłopina ma moim zdaniem świetne oko do krajobrazu, a i żyłkę ulicznika ma niczego sobie. Ma również talent do opowiadania anegdot i innych historyi, co sprawia, że miło się jego bloga czyta, a czego mam wrażenie brakuje u mnie. Ale dość już gadania.

W związku z końcem przerwy, publikuję jedno z moich ulubionych zdjęć z Marrakechu ;)



A jeśli ominęliście wcześniej publikowane fotografie z Maroka, to zapraszam Was o TUTAJ .

piątek, 5 sierpnia 2011

Dwa dni w Marrakech'u 18

Była mała przerwa w publikowaniu zdjęć z Maroka. Ale już się poprawiam. Muszę się nimi pochwalić zanim napiętrzą mi się zdjęcia z innych wyjazdów ;) A jest tego jeszcze trochę ;)




środa, 26 stycznia 2011

Dwa dni w Marrakech'u 17


Z prostego rachunku wychodzi mi, że następne opublikowane zdjęcie będzie miało nr 200 !!!!
Jestem tym faktem zszokowany ;) 





sobota, 8 stycznia 2011

Dwa dni w Marrakech'u 10

No i mamy styczeń.
Zupełnie przypadkiem okazało się , że ostatni post z roku 2010 nosi numerek 100, także jest kolejny powód do jubileuszu ;) A więc Zdrowie !

Za oknem zimno i plucha.Wracamy do Maroka.









                                                                                        To miasto jest w ciągłym ruchu.












sobota, 25 grudnia 2010

Pociąg na wigilię

Przyznaję się bez bicia, zapuściłem bloga w grudniu. Ale już nadrabiam ;)
W ostatni piątek, tj. w Wigilię miałem okazję popstrykać trochę na Dworcu Głównym we Wro.
Jest to odzew z dedykacją dla Mumina, co by nie marudził, że wrzucam tu tylko starocie z Maroka. Tak więc oto foty świeże jak pierogi na waszym świątecznym stole ;)

Traktujcie to jako mały przerywnik od Maroka, do którego wrócimy już wkrótce.

Korzystając z okazji - nie obżerajcie się tak ! ;) Wesołych !















poniedziałek, 29 listopada 2010